„Czerwona nić” Agnieszka Jeż
Już od pierwszych stron „Czerwona nić” pokazuje, że to kryminał inny niż większość – mniej nastawiony na akcję, a bardziej na ludzi, pamięć i to, co zostaje po tragedii na lata. Autorka inspirowała się prawdziwą sprawą sprzed lat oraz własnymi wspomnieniami z Suwalszczyzny i Litwy, co nadaje historii autentyczności i wyraźny klimat pogranicza.
Główną bohaterką jest Ruta Rosieńska – dojrzała kobieta, która po rozpadzie małżeństwa wraca do pracy w policji i próbuje poukładać swoje życie od nowa. Trafia do Rutki-Tartak, gdzie z pozoru nic się nie dzieje, ale natrafia na niewyjaśnioną zbrodnię sprzed niemal trzech dekad. Do przedawnienia zostało niewiele czasu, więc Ruta podejmuje próbę jej rozwiązania. Jednocześnie zmaga się z własnymi wyborami, poczuciem straconych lat i potrzebą odzyskania kontroli nad swoim życiem.
Tytułowa czerwona nić nie jest tylko elementem fabuły, ale przede wszystkim symbolem. Nawiązuje do ludowych wierzeń, gdzie pełni funkcję ochronną, ale w powieści zyskuje znacznie głębsze znaczenie. Bo choć cienką nić można przeciąć jednym ruchem, to tego, co łączy ludzi z przeszłością, nie da się zerwać tak łatwo.
To kryminał z mocno rozbudowaną warstwą obyczajową i psychologiczną. Śledztwo toczy się spokojnie, bez taniej sensacji, a autorka skupia się na relacjach, emocjach i lokalnej społeczności.
„Czerwona nić” to początek cyklu o Rucie Rosieńskiej i wszystko wskazuje na to, że ta historia policjantki „z odzysku” będzie się rozwijać. Następna część zapisana na liście „must read”!
Kamila Sośnicka




