20 kwietnia 2026 r. prokurator skierował akt oskarżenia w sprawie śmierci 91-letniej mieszkanki Suwałk, której ciało w czerwcu ubiegłego roku znaleziono w walizce w rejonie garaży przy ul. M. Reja. Do Sądu Okręgowego trafił wniosek przeciwko 55-letniemu synowi kobiety. Na wniosek prokuratora mężczyzna, od czasu zatrzymania, pozostaje tymczasowo aresztowany.
Przypomnijmy, 30 czerwca 2025 r. ujawniono w rejonie garaży przy ulicy Reja w Suwałkach ciało kobiety. Ciało było ułożone w walizce i nosiło już ślady częściowego rozkładu z powodu upływu czasu oraz działania temperatury otoczenia. Na ciele nie stwierdzono żadnych ran i innych jednoznacznych śladów wskazujących na przyczynę zgonu. Prokuratura Rejonowa w Suwałkach wszczęła śledztwo w tej sprawie. Czynności śledcze doprowadziły do zatrzymania 2 lipca mężczyzny podejrzewanego o związek ze sprawą. Ustalono także tożsamość denatki, którą okazała się 91-letnia mieszkanka Suwałk. Zatrzymany 55-letni mężczyzna był synem kobiety i z nią zamieszkiwał.
Wstępny materiał dowodowy dał podstawy prokuratorowi do przedstawienia mężczyźnie zarzutu znieważenia zwłok ludzkich. Jednak cały czas prowadzono działania, aby wyjaśnić przyczynę śmierci kobiety, co ostatecznie wymagało uzyskania dwóch opinii z zakresu medycyny sądowej. Jak ustalono przyczyną śmierci kobiety, były urazy klatki piersiowej, które doprowadziły do niewydolności oddechowej i krążeniowej w warunkach istniejącego schorzenia mięśnia sercowego, a następnie doprowadziły do śmierci. W związku z takim ustaleniem, prokurator, pod koniec marca, przedstawił podejrzanemu drugi zarzut – spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć pokrzywdzonej. Za czyn ten grozi kara od 5 do 30 lat pozbawienia wolności lub kara dożywocia.
Podejrzany, przesłuchany przez prokuratora, przyznał się do znieważenia zwłok, natomiast nie przyznał się do spowodowania u matki ciężkiego uszczerbku ze skutkiem śmiertelnym. W toku śledztwa konieczna była obserwacja psychiatryczna podejrzanego, gdyż po standardowym badaniu biegli, potrzebowali więcej danych, aby wydać opinię. Po kilkutygodniowej obserwacji biegli psychiatrzy i psycholog ocenili, że w czasie popełnienia czynu podejrzany miał w pełni zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem.
źródło: prok. Wojciech Piktel- Zastępca Prokuratora Okręgowego w Suwałkach; rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach




