Po długiej chorobie 24 marca w wieku 87 lat zmarł Jerzy Michał Szuliński – wieloletni trener Suwalskiego Klubu Bad- mintona, wychowawca wielu pokoleń suwalskich badmintonistów, były trener kadry narodowej, społecznik.
Do Suwałk z Bukowna przyjechał w 1988 r., ale była to decyzja przemyślana. Tak tamte wydarzenia na swoim blogu wspominała prezes Polskiego Związku Badmintona Jadwiga Ślawska-Szalewicz: „Jerzy Szuliński wyjeżdża na miesięczny pobyt w Suwałkach, na rekonesans aby później po powrocie do domu wspólnie z Jadwigą (żoną) podjąć decyzje o zmianie miejsca zamieszkania. W końcu rodzina Szulińskich (Jerzy senior, Jadwiga i Jerzy junior) osiada w Suwałkach.” Od tego czasu zaczęły się największe sukcesy suwalskich badmintonistów.
Jerzy Szuliński (pierwszy z prawej) z drużyną SKB Litpol-Malow po zdobyciu Drużynowego Mistrzostwa Polski w 2017 r.

Dobrze zorganizowana przez J. Szulińskiego praca szkolenio- wa przynosi efekty. Przed 35 laty w kwietniu 1991 r. trenowana przez niego drużyna Polambad Suwałki awansowała do badmintonowej I ligi. Była to pierwsza suwalska drużyna, która występowała w najwyższej klasie rozgrywkowej w sporcie olimpijskim. W kolejnych latach zespół Suwalskiego Klubu Badmintona Litpol-Malow stał się najlepszą badmintonową ekipą w kraju, która wywalczyła wiele tytułów drużynowych i indywidualnych mistrzów Polski. Zawodnicy SKB Litpol-Malow reprezentowali też nasz kraj na Igrzyskach Olimpijskich. J. Szuliński zajmował się też szkoleniem młodzieży.

J. Szuliński inicjował i prowadził różne akcje społeczne i dobroczynne, w tym m.in. zorganizował zbiórkę na zakup aparatury ratującej życie w suwalskim szpitalu. W ostatnich latach można go było spotkać na wielu sportowych arenach w Suwałkach. Po- mimo choroby pojawił się przed rokiem na badmintonowym turnieju w czasie Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży rozgrywanej w Suwałki Arenie. Miał duży wpływ na rozwój suwalskiego sportu. Był sympatycznym człowiekiem i lubianym przez swoich wychowanków, którzy często utrzymywali z Nim kontakt po zakończeniu badmintonowej kariery.

Rodzinie i Najbliższym składamy wyrazy współczucia