Mini tężnia solankowa na suwalskich bulwarach nad Czarną Hańczą już wkrótce ponownie zacznie działać. W najbliższych dniach planowane jest ponowne uruchomienie instalacji po zimowej przerwie. Tężnia została ju odsłonięta, a pracownicy przystępują do pierwszych prób rozruchowych, które pozwolą sprawdzić, czy wszystkie elementy działają prawidłowo po kilku miesiącach postoju.

Sprawdzone miejsce relaksu i zdrowia
Mini tężnia, która powstała dzięki inicjatywie społecznej w ramach Suwalskiego Budżetu Obywatelskiego od początku przyciąga osoby szukające chwili wytchnienia na świeżym powietrzu. To niewielka, ale nowoczesna konstrukcja z drewna i tarniny, wokół której ustawiono ławki oraz leżaki. Całość tworzy przestrzeń sprzyjającą odpoczynkowi – zarówno podczas krótkiego spaceru, jak i dłuższego relaksu nad Czarną Hańczą.

Naturalna inhalacja w sercu miasta
Działanie tężni opiera się na prostym, ale skutecznym mechanizmie. Solanka spływa po gałązkach tarniny, tworząc delikatną mgiełkę bogatą w cenne mikroelementy, takie jak jod, magnez czy potas. Wdychanie takiego aerozolu może wspierać drogi oddechowe i poprawiać samopoczucie.

Techniczne przygotowania do sezonu
Zanim jednak mieszkańcy ponownie będą mogli w pełni korzystać z uroków tężni, konieczne jest jej dokładne sprawdzenie. Po okresie zimowym instalacja wymaga uruchomienia, kontroli zraszaczy oraz uzupełnienia solanki.

Za te działania odpowiadają pracownicy Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach, którzy na co dzień dbają o utrzymanie obiektu. W sezonie tężnia jest regularnie serwisowana, m.in. poprzez uzupełnianie solanki i czyszczenie elementów instalacji, które mogą ulegać osadzaniu się soli.

Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, mini tężnia w najbliższych dniach znów zacznie działać i będzie dostępna dla mieszkańców. Tradycyjnie powinna funkcjonować do jesieni – o ile warunki pogodowe na to pozwolą.

źródło: ZDiZ