W czwartek 4 czerwca wierni suwalskich parafii brali udział w uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, nazywaną tradycyjnie Bożym Ciałem. DwuTygodnik Suwalski uczestniczył w obchodach święta w parafii św. Wojciecha i  we wspólnej procesji do czterech ołtarzy wokół Parku Konstytucji 3 Maja wiernych z Parafii p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz parafii św. Aleksandra.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa nazywana uroczystością Bożego Ciała ma charakter dziękczynny i radosny. W Polsce obchodzi się ją w czwartek po Uroczystości Trójcy Świętej, a więc jest to święto ruchome, wypadające zawsze 60 dni po Wielkanocy.

W Boże Ciało publicznie wyznajemy swoją wiarę w Chrystusa. Po Mszy Świętej wierni biorą udział w procesji , która obejmuje teren naszej parafii. Są one niezwykle barwne, kolorowe i radosne. Dzieci pierwszokomunijne sypią świeże kwiaty, biją dzwony, wierni śpiewają pieśni eucharystyczne niosąc krzyż, ruchome ołtarze, obrazy, figurki, chorągwie i sztandary. Wiele domów, zwłaszcza ich okien, jest przystrajanych krzyżami i obrazami z wizerunkiem Chrystusa. Podczas procesji kapłan niesie ozdobną Monstrancję z Najświętszym Sakramentem, nad nią niesiony jest baldachim. Zatrzymuje się przy czterech ołtarzach, gdzie odczytywane są fragmenty Ewangelii, a wierni klęcząc śpiewają suplikacje – pokorne prośby i błagania, by Bóg zmiłował się nad nimi, wybawił ich od głodu, ognia, wojny i zachował ich od nagłej i niespodziewanej śmierci.

Na polskiej wsi wszystkie święta religijne mają niezwykle barwną i bogatą oprawę. Ołtarze ustawione pod gołym niebem właśnie na wsi są zawsze najpiękniej ukwiecone. Procesja na wsi jest szczególna, ponieważ w wielu regionach Polski idą w niej osoby ubrane w stroje ludowe, co podkreśla przywiązanie do tradycji i ojczyzny. Z uroczystościami Bożego Ciała wiążą się różne zwyczaje i wierzenia ludowe. Szczególne właściwości magiczne przypisywano zebranym z ołtarzy kwiatom, wiankom i gałązkom. Poświęcone przez księdza bukiety i wianki z ziół zawieszano nad oknami, nad drzwiami u wrót stodół, stajen i obór; wkładano pod fundamenty nowo budowanych domów. Gdy wyjeżdżano po raz pierwszy w pole, wianek wkładano pod pierwszą skibę, aby „Bóg błogosławił zasiewom”, kładziono je w stodole pod pierwszy przywieziony snop zboża, a palonymi okadzano dzieżę do wyrabiania chleba.

Duże znaczenie magiczne obok wianków miały również gałązki brzozy z ołtarzy. Wykorzystywane były one do wszelkiego rodzaju zabiegów leczniczych i gospodarskich. Wtykano je na granicach pola, aby chroniły zasiewy przed chorobami i szkodnikami; kładziono pod strzechy, aby chroniły dom i zabudowania gospodarskie przed pożarem. Dziś także wiele osób zabiera poświęcone brzozowe gałązki, które mają chronić dom przed wszelakimi katastrofami.