W Galerii Sztuki Współczesnej Chłodna 20 w piątek 10 kwietnia odbył się wernisaż wystawy fotografii Sławomira Romaniuka. Autor zaprezentował na jednej wystawie dwa niezwykłe cykle – „Północno-Wschodni Twórcy” oraz premierowe „Zapiski robione lewą ręką”.
Artysta w swojej fotograficznej działalności postawił na człowieka. Na jego portret. Wszystko pod hasłem „Północno-Wschodni”, czyli z Podlasia, Mazur i Suwalszczyzny. „Północno-Wschodni Twórcy” to portrety ze świata sztuki – znakomitych malarzy, reżyserów, rzeźbiarzy, kompozytorów. Tych, którzy z Podlasia, Mazur i Suwalszczyzny pochodzą albo związali z nimi swoje życie prywatne lub zawodowe. Przed obiektywem Sławomira Romaniuka stanęli do tej pory m.in. Jerzy Maksymiuk, Andrzej Strumiłło, Jerzy Hoffman i Stanisław Woś. Zdjęcia czarno-białe są przemyślane, powstają niespiesznie, na przestrzeni wielu lat. W każdej fotografii zawarty jest rekwizyt – charakterystyczny dla działalności portretowanego. Czasem podany wprost, czasem jest metaforą do odszukania i odgadnięcia.
Drugi cykl, „Zapiski robione lewą ręką” to nowy projekt, który przy Chłodnej 20 prezentowany jest publiczności po raz pierwszy. Powstaje przy okazji zawodowej pracy Sławomira Romaniuka – w tych miejscach i z tymi bohaterami, do których dociera w czasie realizacji materiałów filmowych dla Telewizji Polskiej. Trzymaną zawsze w prawej ręce kamerę odkłada tylko na chwilę, wtedy w lewej pojawia się telefon komórkowy, którym fotografuje. W przeciwieństwie do „Twórców” – te prace są spontaniczne, są dziełem jednej chwili, jednego spotkania, jednego pomysłu
Sławomir Romaniuk urodził się w Gołdapi. Ukończył Szkołę Filmową w Łodzi. Przed laty był związany z suwalską grupą fotograficzną PAcamera. Swoje prace prezentował na kilkudziesięciu wystawach indywidualnych i zbiorowych, w kraju i za granicą. Od prawie trzydziestu lat jest operatorem obrazu w białostockim oddziale Telewizji Polskiej.
Źródło: SOK



























