Dodatnie temperatury sprawiły, że śnieg zniknął z suwalskich ulic, odsłaniając typowe pozimowe uszkodzenia – spękania, wykruszenia i ubytki w asfalcie.
Pracownicy Zarządu Dróg i Zieleni już pod koniec lutego rozpoczęli interwencyjne naprawy przy użyciu masy na zimno. Prace wykonano m.in. na ulicach: Utrata, gen. K. Pułaskiego, L. Waryńskiego, W. Witosa, Obozowej, M. Reja, I. Daszyńskiego, Szpitalnej, 1000-lecia Litwy, Wojska Polskiego, A. Mickiewicza, Bakałarzewskiej i Grunwaldzkiej. Do tej pory pracownicy ZDiZ zużyli około 𝟏𝟎 𝐭𝐨𝐧 𝐦𝐚𝐬𝐲 𝐧𝐚 𝐳𝐢𝐦𝐧𝐨. W pierwszej kolejności zabezpieczamy miejsca, które mogą stwarzać zagrożenie dla kierowców i pieszych.
𝐃𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐚𝐬𝐟𝐚𝐥𝐭 𝐩𝐞𝐤𝐚 𝐩𝐨 𝐳𝐢𝐦𝐢𝐞?
To efekt działania wody, mrozu i częstych wahań temperatury. Woda wnika w szczeliny, zamarza, zwiększa objętość i osłabia nawierzchnię. Gdy dochodzi do tego ruch pojazdów – pojawiają się ubytki. Obecnie pracownicy ZDiZ stosują naprawy interwencyjne (masa na zimno), które poprawiają bezpieczeństwo do czasu wykonania napraw trwałych. Gdy warunki pogodowe się ustabilizują, rozpocznie się 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐠𝐥ą𝐝 𝐜𝐚𝐥𝐞𝐣 𝐬𝐢𝐞𝐜𝐢 𝐝𝐫𝐨́𝐠 𝐢 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐲 𝐝𝐨𝐜𝐞𝐥𝐨𝐰𝐞 z wykorzystaniem masy na gorąco – trwalszej i bardziej odpornej na kolejne zimy.
Źródło: ZDiZ w Suwałkach











