Po rocznej przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa odbyło się trzydniowe suwalskie święto biegania zorganizowane przez Ośrodek Sportu i Rekreacji. W ostatnich miesiącach brakowało nam takich imprez. Wszyscy tęsknimy już za normalnością, a można było przekonać się o tym w pierwszy lipcowy weekend na suwalskich ulicach. Znowu dominowała tam radość z biegania i zdrowa rywalizacja sportowa. Warto też zauważyć, że w Suwałkach powoli tworzy się moda na bieganie.

W piątkowy wieczór prawie 150 biegaczy rywalizowało w jubileuszowym biegu Radia 5 na 5 km zorganizowanym nad Zalewem Arkadia. Wielu z nich potraktowało ten bieg jako rozgrzewkę przed główną rywalizacją w półmaratonie. Wśród kobiet najszybciej 5 km pokonała Ukrainka Walentyna Weretska, która potrzebowała na to 17 min i 49 sek. Okazała się ona również bezkonkurencyjna w półmaratonie rozegranym następnego dnia. 5 km wśród mężczyzn najszybciej przebiegł Andrzej Leończuk z Białegostoku. Zajęło to mu 15 min. i 58 sek. On również wystartował w sobotnim półmaratonie, w którym zajął trzecią lokatę. W biegu na 5 km wśród suwalczan najszybszy był Tadeusz Walendykiewicz, który z czasem 17 min. 29 sek. zajął szóstą lokatę. W biegu wystartował również zastępca prezydenta Suwałk Roman Rynkowski, który wyprzedził kilkudziesięciu biegaczy.

Po zakończeniu biegu Elektromil Bieg Pełen Energii był czas na wspólną zabawę z rodzicami w strefach tematycznych, aż do startu RESO Suwałki Półmaraton, czyli głównego biegu rozgrywanego wieczorem. Na trasie o długości nieco ponad 21 km najszybszy okazał się Damian Kabat ze Stargardu z czasem 1 godzina 5 min. i 30 sek. Najszybszy z suwalczan był Karol Szoch. W suwalskim półmaratonie wystartowało 237 biegaczy z Polski, Litwy, Łotwy i Ukrainy. Tylko 16 z nich nie dobiegło do mety.

Na zakończenie niezwykle udanego miejskiego święta biegania kilkadziesiąt osób w niedzielny poranek uczestniczyło w rekreacyjnym biegu śniadaniowym na wyspę na Zalewie Arkadia.

Cała galeria zdjęć na profilu FB

Reso bieg na wyspę. Galeria zdjęć