19 maja w suwalskim Archiwum Państwowym z okazji setnej rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy odbyła się konferencja historyczno-archiwalna „Andrzej Wajda – powroty”. Uczestniczyli w niej m.in. wybrany w 1989 r. na posła Jerzy Pietkiewicz, prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz i jego zastępca Roman Rynkowski oraz dyrektor białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Krzysztof Sychowicz. Konferencję zorganizowało Augustowsko-Suwalskie Towarzystwo Naukowe i Archiwum Państwowe w Suwałkach.
Wspomnienia Andrzeja Wajdy spisywane na bieżąco, a opublikowane w jego „Notesach. Tom III 1989-1999:
Środa, 3 maja 1989 r.: Rano do Smolnik. 9.00 msza 10.15 rozmowy. 13.00 spotkanie w Suwałkach. 16.00 mityng. (…)
W Suwałkach MO jest największym zakładem pracy – 1 500 ludzi na 60 000 mieszkańców. W nowo budowanych dzielnicach w każdej klatceschodowej na 10 mieszkań dwa są ich: jeden mundurowy i jeden tajniak.
„Głosuję na pana Andrzeja, a resztę możecie skreślać albo diagonalne, albo po przekątnej – mówi od ołtarza ksiądz Gadomski. Wołanie o wartości, normy społeczne brzmi dziś bez echa, bo były także eksploatowane przez komunę. Tylko niepodległość, niezależność narodowa coś znaczy – tak mówią zarówno nasi kandydaci na posłów, jak Konfederacja Młodzieży Walczącej. W terenie tylko Kościół może dać poparcie wyborom, poza nim nie ma żadnej organizacji.
Łukasz Wnukowski z suwalskiego Archiwum mówił o działalności senatora Ziemi Suwalskiej A. Wajdy. Jego marzeniem było sprowadzenie „kultury wysokiej” do takich miast jak: Suwałki, Augustów i Sejny. Miało to stać się poprzez np. wybudowanie w Suwałkach sali teatralnej z prawdziwego zdarzenia. Ten pomysł w czasie kryzysu i przekształceń gospodarczych nie znalazł akceptacji ani ówczesnych władz wojewódzkich, ani społeczeństwa. Pomimo tego senatorowi udało się zrealizować kilka znaczących wydarzeń kulturalnych.
Wspomnienia Andrzeja Wajdy spisywane na bieżąco, a opublikowane w jego „Notesach. Tom III 1989-1999:
Poniedziałek, 12 listopada 1990 r.: Do Suwałk. Siedzę w Biurze Senacko-Poselskim od 11.00 do 15.00 i poza Komitetem Straży Pożarnej, wcześniej umówionym – nikogo. Przyszedł człowiek, żebym od niego kupił przedwojenny album poświęcony policji i więziennictwu, ale nie wiedział, za ile…
15.00 obiad z rzecznikiem prezydenta Suwałk. 17.00 spotkanie w szkole. 19.00 bardzo miły wieczorek Towarzystwa Literackiego im. A. Mickiewicza w Bibliotece Miejskiej. Był dyrektor Gimnazjum Konopnickiej, także dyrektor innej szkoły i jego żona, która napisała pracę o filmowych Pannach z Wilka.Piątek, 5 lipca 1991 r.: 6.30 do Suwałk samochodem z Br. Geremkiem. Przy wejściu do Urzędu Wojewódzkiego wita nas Andrzej Strumiłło. Przypomina nam, że w kampanii wyborczej obiecywaliśmy upamiętnienie ofiar zbrodni w Gibach. A kadencja się kończy. Trzeba zrobić poświęcenie krzyża, który jest gotowy, i można go stawiać na wzgórku zakupionym przez gminę. Sześć płyt pod napisy leży gotowych u kamieniarza. Trzeba tylko pieniędzy. Decydujemy – ja dam pięć milionów, a Bronek znajdzie coś w Sejmie na brakujące koszta. Resztę prac zrobi się za jakiś czas. Termin 28 lipca, bo to miesiąc pamięci o tej zbrodni. (…)
Idziemy na salę, gdzie trwa zebranie. Na nasze naleganie, aby Strumiłło kandydował do senatu z Unii Dem. na moje miejsce, mówi: Nie. Dziś to już nie jest ważne. Odbywa się sejmik, który proponuje kandydata na wojewodę. Najgorszy wydaje się mi ten z KPN-u. Ale sama dyskusja lepsza niż dawniej. Rozchodzimy się z Bronkiem – on do Litwinów do Puńska, ja zostaję w Suwałkach, choć nikt tu nie jest mną zainteresowany.
W suwalskim Archiwum Państwowym otwarto wystawę przygotowaną przez pracowników Archiwum pt. „Andrzej Wajda. Działalność polityczna i kulturalna na Suwalszczyźnie w latach 1977-1991 w źródłach archiwalnych”.
Część plenerowa wystawy dostępna jest na dziedzińcu Archiwum Państwowego przy ul. T. Kościuszki 69




































