W niedzielę, 19 kwietnia, suwalskie morsy oficjalnie zakończyły sezon 2025/2026. Finałowe spotkanie odbyło się w miejscowości Krzywe i – jak podkreślają uczestnicy – było symbolicznym podziękowaniem dla wyjątkowo sprzyjającej zimy.
Sprzyjająca aura trzeciej niedzieli kwietnia zachęcała do przebywania na świeżym powietrzu. Temperatura otoczenia w południe wynosiła około 10 stopni C, zaś wody była o połowę niższa. Uśmiechnięci i jak zawsze strojni w niezwykle barwne oryginalne szaty uczestnicy kąpieli zaznaczali, że ich aktywność nie ustaje wraz z nadejściem wiosny i lata, ale przeniesie się z lodowatych kąpieli w przestrzeń miejską.
Zapytana o ocenę minionego sezonu Małgorzata Szczęsna, szefowa Suwalskich Morsów stwierdziła:
– Zakończyliśmy sezon i możemy podziękować zimie za jej obecność. Umożliwiła nam prawdziwe morsowanie w przeręblu przez długi czas. Mróz, śnieg i lód – to lubimy najbardziej (…). W tym nieco dłuższym sezonie uczestniczyliśmy w 20 zlotach w wielu pięknych miejscach w kraju. XX zlot był trochę inny. Odbył się w Józefowie nad rzeką Świder, gdzie u Morsów SHARK TEAM wzięliśmy udział w ustanowieniu Rekordu Świata Największej Sztafety w Morsowaniu Równoległym. Cieszy nie tylko niesamowite doświadczenie, duma i ogrom przyjemności, ale przede wszystkim satysfakcja z osiągniętego wyniku. A cel był szlachetny: Morsowanie dla Autyzmu. Takie działanie, to także część tego co lubimy robić …
Suwalska grupa miłośników chłodnej wody od lat aktywnie działa nie tylko lokalnie, ale i na arenie ogólnopolskiej. Morsy z Suwałk regularnie uczestniczą w zimowych wydarzeniach, promując miasto Suwałki, jako jedno z najzimniejszych miejsc w Polsce.
Szczególnym wydarzeniem w kalendarzu zimowych aktywności jest współorganizowany z miastem projekt Ogólnopolski Zlot Morsów na polskim biegunie zimna w Suwałkach, który co roku przyciąga miłośników lodowych kąpieli z całej Polski. To właśnie tutaj, morsowanie nabiera wyjątkowego charakteru.
Choć sezon dobiegł końca, członkowie grupy nie kryją, że już teraz czekają na kolejne zimowe miesiące. – „Do zobaczenia w następnym sezonie” – zapowiadają, podkreślając, że morsowanie to nie tylko sport, ale przede wszystkim pasja i sposób na wspólne spędzanie czasu.
Fot. Suwalskie Morsy











