Perłowy jubileusz „DwuTygodnika Suwalskiego”

Perłowy jubileusz „DwuTygodnika Suwalskiego”

30 lat minęło

„Od dziś co tydzień będziecie Państwo mieli okazję czytać „Tygodnik Suwalski” – pismo wydawane wspólnie przez Wojewódzki Dom Kultury oraz Prezydenta Miasta Suwałk, nie będące niczyim organem, a jeśli już mielibyśmy się jakoś określić – prezentujące poglądy kręgów zbliżonych do władz miasta (…) Jesteśmy w stanie podjąć każdy ważny i interesujący temat” – tak w 1990 roku misję wznowionego po 55-letniej przerwie „Tygodnika Suwalskiego” opisała redakcja tego pisma, którą kierował Tomasz Kubaszewski. Dzisiaj można by powtórzyć te słowa dla określenia misji „DwuTygodnika Suwalskiego”, który kontynuuje tradycje „TS”. „DwuTygodnik Suwalski” jest jedynym suwalskim czasopismem o bogatej tradycji, ściśle związanym z historią grodu nad Czarną Hańczą i życiem współczesnym mieszkańców naszego miasta i działalnością samorządu miejskiego.

1906–1990

Po raz pierwszy „Tygodnik Suwalski” ukazał się jeszcze w czasach gdy Suwałki i Suwalszczyzna były pod zaborami. Pierwszy numer pisma ukazał się 6 kwietnia 1906 r. Wychodziło ono nieprzerwanie do pierwszej wojny światowej. Potem jeszcze kilkakrotnie „Tygodnik Suwalski” wznawiano i zawieszano. Na dłużej pismo przestało się ukazywać od 27 stycznia 1935 r. Do jego wydawania powrócono przed 30 laty. Tak zdecydowali radni pierwszej kadencji suwalskiego samorządu. Była to jedna
z pierwszych ich decyzji.

1990

Po blisko 55-letniej przerwie „Tygodnik Suwalski” ukazał się 11 października 1990 roku. Pismo wydano w skromnej czterostronicowej objętości na słabej jakości papierze w nakładzie kilkuset egzemplarzy (w „TS” nie ma informacji o nakładzie). Kosztowało 400 złotych. W pierwszym numerze „TS” znalazły się tylko dwa zdjęcia: ówczesnego prezydenta Suwałk Zdzisława Chmielewskiego oraz opuszczonej komendy milicji przy ul. T. Kościuszki. Najwięcej miejsca zajął w nim wywiad z prezydentem Suwałk Z. Chmielewskim, który opowiadał o swoich pierwszych działaniach i pomysłach na rozwój Suwałk. Przypomina on też o ówczesnych problemach suwalczan. Rozmowę przeprowadził redaktor naczelny T. Kubaszewski.

– Czy nie prościej byłoby postawić na turystykę?

– Zgoda, tylko też ktoś musi zainwestować w bazę noclegową, gastronomiczną, rozrywkową. Szansą dla miasta jest także obsługa ruchu tranzytowego – szczególnie gdy powstanie drugie przejście graniczne między Polską a Litwą. Na razie nie mamy nawet ciągów komunikacyjnych z prawdziwego zdarzenia. Gdyby na przykład puścić ruch tranzytowy przez ulicę Kościuszki, to te wszystkie kamieniczki rozpadłyby się w ciągu roku, półtora. Dlatego jest już opracowywany projekt obwodnicy, która zaczynałaby się w okolicach przejazdu kolejowego przy Papierni, biegła Utratą i kończyła przy Reja. Obwodnica powinna też powstać od strony Raczek i Bakałarzewa.

– Pan i pana ludzie macie jak widać, co robić…

– Tym bardziej, że Suwałki są miastem trudnym do rządzenia. Błędy urbanistyczne popełnione przy rozbudowie są oczywiste. Osiedla mieszkaniowe i zakłady pracy lokalizowano na obrzeżach, co stwarza potężne problemy komunikacyjne. Moim zdaniem nadszedł najwyższy czas, by miasto zaczęło się rozwijać niejako do środka. Te walące się chałupki na tyłach ulicy Kościuszki i między Kościuszki a Noniewicza (nie mówię tu o obiektach zabytkowych) – to teren na inwestycje. Mieściłyby się tu zarówno budynki mieszkalne, jak i handlowe oraz usługowe.

Przypomnijmy, że tę rozmowę przeprowadzono przed 30 laty. W pierwszym numerze „TS” w rubryce „Niesamowite, niewiarygodne, niezrozumiałe” dziennikarze zajęli się m.in. problemem z zakupem alkoholu.

Z bogatej oferty wód i wódek „Nocnego Marka” korzystają mieszkańcy starej części miasta. Ci z „Północy” preferują bliższe zakupy w tamtejszym alkoholowym zagłębiu melin i met, jakim stała się ulica Chopina. Sugestia dla władz: czy nie warto otworzyć sklepu pn. „Nocny Fryderyk”.

W „TS” z 11 października 1990 r. znalazł się również harmonogram nabożeństw w pięciu istniejących wówczas suwalskich parafiach oraz repertuar w trzech działających ówcześnie suwalskich kinach.

1990–2003

Przez pierwsze cztery lata wydawcą „TS” był Wojewódzki Dom Kultury oraz Prezydent Miasta Suwałk. Później rola ta przypadła suwalskiej Radzie Miejskiej. Kolejnymi redaktorami naczelnymi byli: Grażyna Mikłaszewicz-Sewastianowicz, po niej Mariusz Salamon, następnie Zygmunt Gałaszewski i od 1995 do 2003 roku – Jerzy Broc. Przez blisko 14 lat sekretarzem redakcji była Anatolia Gagacka.

W tym czasie zmieniła się szata graficzna „TS”. Pismo ukazywało się na coraz lepszym papierze, więcej było zdjęć. Powiększyła się jego objętość do 20 stron. Na początku XXI wieku pojawiły się pierwsze kolorowe strony w „TS”– najpierw nieśmiało na okładce, a później również wewnątrz numeru. Niezmiennie „TS” towarzyszył suwalczanom w najważniejszych chwilach w dziejach miasta. A takim momentem była reforma administracyjna kraju połączona z likwidacją Województwa Suwalskiego i utratą przez Suwałki statusu stolicy województwa. W nr 1 „TS” z 1999 r. w rozmowie z J. Brocem mówił o tym ówczesny prezydent Suwałk Grzegorz Wołągiewicz.

– Przed Panem kolejny, a zarazem wyjątkowy rok wprowadzania w życie nowych reform. Dla Suwałk niesie to szczególne wyzwania, zwłaszcza że zmienia się status naszego miasta. Czy Suwałki są do tego przygotowane?

– Nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć TAK lub NIE, bo zbyt wiele jest jeszcze niewiadomych. Natomiast mogę zapewnić, że na miarę naszych możliwości zrobiliśmy i nadal robimy wszystko, aby sprostać nowym wyzwaniom. Na pewno nie będzie to jednak łatwe.

– Gdy słucham zapewnień premiera Jerzego Buzka, to przebija z nich optymizm, że reforma jest dobrze przygotowana i przyniesie nam wszystkim wymierne korzyści. Czyżby Pan nie podzielał tej opinii?

– Ja też chciałbym, aby reformy przyniosły m.in. mieszkańcom Suwałk, dostrzegalne korzyści. Jednak takie stwierdzenie winno mieć odzwierciedlenie w konkretach. Jako matematyk wolę mieć do czynienia z materią uporządkowaną, klarowną, ujętą w liczbach, w jasnych i przejrzystych prawnych zapisach. Niestety, na razie nie dostrzegam, żeby wprowadzanym reformom nadawano właśnie taki charakter. Jest wiele zapewnień, propagandowej wrzawy, ale tutaj, na dole nie wygląda to niestety najlepiej. Sporo jest chaosu, często brak jednoznacznych, konkretnych uregulowań.

2003–2020

W 2003 roku wydawcą „Tygodnika Suwalskiego” został Regionalny Ośrodek Kultury i Sztuki, a redaktorem naczelnym – Stanisław Kurak. W ramach pisma w latach 2003-2005 ukazywały się kolorowe wkładki: „Kurier grodzki” i „Kurier ziemski”. „TS” drukowano na coraz lepszym papierze i w zmiennej objętości. Od kilkunastu lat pismo ma 20 stron, a od 2017 r. osiem stron kolorowych.

W 2005 roku redaktorem naczelnym został Stanisław Kulikowski. Był nim do 2018 roku, kiedy jego obowiązki przejął Jarosław Filipowicz. Od listopada 2012 r. „Tygodnik Suwalski” wydaje Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach.

W kwietniu 2013 r. pismo zmieniło częstotliwość ukazywania się i nazwę na „DwuTygodnik Suwalski”. „DTS” ukazuje się w co drugi wtorek w nakładzie 5 000 egzemplarzy i jest pismem bezpłatnym. Nie sposób było nie zauważyć zmian jakie w prasie spowodował rozwój internetu i mediów społecznościowych. Wpłynęło to też na charakter „DTS”. Teraz dominuje


w nim krótka informacja, bogato ilustrowana. Niestety, nie ma już w „DTS”, podobnie jak w większości podobnych wydawnictw, miejsca na dłuższe formy dziennikarskie. Znaczącą część „DTS” zajmują ogłoszenia i materiały przekazywane przez suwalski Urząd Miejski. Ich publikacja jest jednym z głównych zadań pisma. Od pięciu lat funkcjonuje strona internetowa „DTS” pod adresem www.dwutygodniksuwalski.pl oraz Facebook „DTS”. Umożliwia to przekazywanie na bieżąco ważnych informacji dla suwalczan. Jest to szczególnie ważne przy dwutygodniowym cyklu wydawania papierowej wersji pisma. „DwuTygodnik Suwalski” w wersji papierowej oraz elektronicznej przygotowują pracownicy Biblioteki Publicznej im. Marii Konopnickiej.

W latach 1990–2020 „Tygodnik Suwalski” i „DwuTygodnik Suwalski” przygotowywali między innymi: Agnieszka Bieryło, Elżbieta Bieryło, Jerzy Broc, Marek Buczyński, Zygfryd Cegiełko, Tadeusz Charmuszko, Wojciech Drażba, Zbigniew Fałtynowicz, Jarosław Filipowicz, Sławomir Filipowicz, Zygmunt Filipowicz, Anatolia Gagacka, Zygmunt Gałaszewski, Ewa Gawęcka, Zbigniew Gniedziejko, Kazimierz Gomułka, Barbara Górowska, Krzysztof Grabowski, Joanna Hofmann-Delbor, Katarzyna Iwanowicz, Edward Janus, Katarzyna Jaskólska, Andrzej Jaśkiewicz, Andrzej Jurkiewicz, Grzegorz Kłoczko, Janusz Kondzior, Janusz Kopciał, Irena Krakowska-Poczobut, Radosław Krupiński, Tomasz Kubaszewski, Piotr Kuczek, Stanisław Kulikowski, Stanisław Kurak, Jerzy Lasota, Ryszard Łapiński, Jolanta Łaskowska, Stefan Maciejewski, Halina Mackiewicz, Jerzy Marks, Andrzej Matusiewicz, Grażyna Mikłaszewicz-Sewastianowicz, Wojciech Misiukiewicz, Tadeusz Moćkun, Katarzyna Myszukiewicz, Wiesław Osewski, Bogdan Pieklik, Eugeniusz Pietruszkiewicz, Wacław Pankiewicz, Artur Parafinowicz, Zdzisław Przełomiec, Tadeusz Radziwonowicz, Mariusz Salamon, Grażyna Serafin, Ireneusz Sewastianowicz, Tadeusz Smagacz, Dorota Skłodowska, Krzysztof Skłodowski, Monika Skwierczyńska, Grażyna Sobecka, Kamila Sośnicka, Marek Starczewski, Hubert Stojanowski, Andrzej Strumiłło, Dariusz Sznejder, Kamil Sznel, Agnieszka Szyszko, Mieczysław Tanajewski, Ewa Taraszkiewicz, Justyna Truchan, Bogusław Wasilewski, Halina Wilk i Anna Zdancewicz.

Top