Na konferencji prasowej działacze Ruch Narodowego z Suwałk poinformowali, że w piątek 10 lipca  po mszy św. o godz. 15:30  w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Suwałkach zostanie odsłonięta i poświęcona tablica upamiętniająca Polaków zamordowanych w latach 1943-1944 przez nacjonalistów z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii na Wołyniu i  dawnych Kresach Wschodnich. Organizatorzy podkreślają, że uroczystość ma charakter religijny i patriotyczny.

– Chcemy, aby również w Suwałkach istniało miejsce przypominające o tysiącach niewinnych Polaków zamordowanych na Kresach Wschodnich. Ta tablica będzie świadectwem pamięci i szacunku wobec ludzi, którzy nie doczekali sprawiedliwości ani godnych mogił. Naszym obowiązkiem jest przekazywanie tej pamięci kolejnym pokoleniom – powiedział Kamil Jurewicz.

– Pielęgnowanie pamięci historycznej nie jest wymierzone przeciwko współczesnym narodom, lecz stanowi wyraz szacunku wobec ofiar oraz troski o prawdę historyczną- dodał Michał Dąbrowski.

Najczęściej przyjmuje się, że na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943-44 zamordowano ok. 100 tys. Polaków. Niektóre źródła historyczne mówią o przedziale od 60 tys. do 120 tys. ofiar, w tym około 50-60 tys. na samym Wołyniu. Kulminacja Rzezi Wołyńskiej przypadła na niedzielę 11 lipca 1943 r.