W poprzednim wydaniu „DTS” zaprezentowaliśmy nagrodzone prace w konkursie „Suwalskie limeryki latem” zorganizowanym po raz dwudziesty przez suwalską Bibliotekę Publiczną im. M. Konopnickiej. Na konkurs wpłynęło 213 zgłoszeń od 50 autorów. W tej edycji konkursu szczególnie ceniono limeryki nawiązujące do jaćwieskiej historii naszego regionu. A to dlatego, że w tym roku obchodziliśmy 120 rocznicę urodzin Knuta Olofa Falka– szwedzkiego językoznawcy, uczestnika Kompleksowej Ekspedycji Jaćwieskiej.
W tym wydaniu prezentujemy limeryki wyróżnione.
Najmłodsza autorka wyróżniona w tegorocznym konkursie „Suwalskie limeryki latem”, Justyna Grabek na podsumowaniu pojawiła się w asyście Jaćwingów. Na zdjęciu z zastępcą prezydenta Suwałk Romanem Rynkowskim.
Waleczny Olof, Jaćwing z Podlasia,
w żonie Zenonie chęć mordu zasiał,
gdyż w uniesieniu
szepnął nie „Zeniu”,
tylko jej wyznał: – Kocham cię, Basia.
Ewa Jowik
Ślązaczka i Jaćwing
Dźwiga Jadźka Jaćwinga nad Wigry –
jęczy drab, gdy jest pchany do Tigry:
„Nie opuszczę Jaćwieży!”.
„Niech spokojnie pan leży!
Tu nas czeka fedrunek i Igry…”.
W lesie
Dwóch Jaćwingów pod grodem Szurpiły
narąbało, nacięło się – piły
i siekiery stępione;
w chatach żony zmęczone –
one też narąbane, bo piły…
Kuracja – dla kurażu?
Jaćwing w karczmie się skrył pod Rajgrodem,
gdzie żołądek uzdrowić chciał miodem;
w domu dieta – wciąż ćwikła,
żona zrzędzić zaś zwykła:
„Lepiej, byś był burakiem niż wrzodem!”.
Kacper Kicki
Pewna kobieta ze wsi Kotowina
Zamiast mleka dała kotu wina.
Kot ujrzał białe myszki,
Goniąc je dostał zadyszki,
A gonił je aż do Sadłowina.
Jan Czesław Kozakowski
Skąd się wziął swing?
Brodaty jazzman z Suwałk kliknął w link
i zaskoczony wyczytał, że swing
w jego ojczyźnie
na Suwalszczyźnie
dawno temu stworzył DJ Jaćwing.
Dlaczego mieszkańcy Szurpił są urodziwi?
Ongiś z rodu Jadźwingów Jadźka
zwana Dziną,
co wszędzie chodziła z dzidą i hardą miną,
dwudziestu synów powiła,
dlatego do dziś w Szurpiłach
wszyscy z waleczności oraz urody słyną.
Skąd się wzięły Raczki?
Przed wiekami pewien Jaćwing na
Suwalszczyźnie
raczył zasmakować w pysznej z raków
raczyźnie,
po czym wraz ze swymi synami
nazwał swą siedzibę Raczkami,
przez co niewątpliwie przysłużył się
polszczyźnie.
Henryk Liszkiewicz
„Gdzie są Jaćwingowie?”
„Gdzie są Jaćwingowie? – spytało mnie dziecię.
„Czy żyją w legendzie, czy na tym są świecie?”
Nad Hańczą ich wołaj,
Na wzgórzu ich zwołaj,
W tutejszych jeziorach i nazwach są przecie.
Justyna Grabek










