1 września przypada 87. rocznica wybuchu II wojny światowej, najtragiczniejszego konfliktu w historii ludzkości. Suwałki, jak co roku, uczciły pamięć ofiar i bohaterów, gromadząc przedstawicieli: parlamentu, lokalnego samorządu, służb mundurowych, instytucji, kombatantów, a także młodzieży. Uroczystości odbyły się pod pomnikiem Żołnierzy Września 1939 r. przy ulicy Wojska Polskiego.
Tragedia i pamięć
Podczas uroczystości Prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz w swoim przemówieniu przypomniał o bolesnych doświadczeniach miasta z czasów okupacji. Suwałki doświadczyły niemieckich bombardowań już 2 września 1939 roku. Bomby spadły m.in. na koszary i stację kolejową, gdzie najwięcej ofiar pochłonął atak na pododdziały 41. Suwalskiego Pułku Piechoty. Z chwilą wybuchu II wojny światowej wojsko polskie wycofało się z Suwalszczyzny bez walki i przeszło na linię obronną Narwi. W połowie września w mieście nie było oddziałów wojskowych. Suwałki opuścił też prezydent miasta Walerian Łopatto. 24 września sowieci wkroczyli do Suwałk. Po zawarciu układu Rosjan z Niemcami pierwsze hitlerowskie oddziały pojawiły się w mieście 6 października.
W czasie obchodów 87 rocznicy wybuchu II wojny głos zabrał też poseł Jarosław Zieliński. Uroczystości zakończyły się złożeniem kwiatów pod pomnikiem. Wśród delegacji byli przedstawiciele: suwalskich kombatantów, parlamentu, samorządowców, służb mundurowych oraz suwalskich szkół.


















