Od kilku lat nie było tak śnieżnej zimy. Przed tygodniem w poniedziałek spadło 30-40 cm śniegu.

– Opady śniegu ustały po godzinie 10.00. Wysłaliśmy patrole piesze do centrum miasta, gdzie znajdują się lokale użytkowe, urzędy
i szkoły. Musimy przyznać, że ich właściciele starali się uprzątnąć śnieg na bieżąco. Gorzej było na osiedlach mieszkaniowych. Strażnicy razem z policjantami w godzinach 14-22 brali udział w akcji „Bezpieczne Osiedle”. Zauważyli, że mieszkańcy po powrocie z pracy, ruszyli do odśnieżania chodników – mówi Grzegorz Kosiński, komendant suwalskiej Straży Miejskiej.
Największy problem stanowią posesje niezamieszkałe. Po ustaleniu, kto jest ich właścicielem Straż Miejska kontaktuje się z nimi listownie, gdyż mieszkają oni poza Suwałkami
a nawet za granicą.

Pomoc bezdomnym
Od początku listopada suwalscy strażnicy mieli 128 interwencji związanych z osobami bezdomnymi, z których 47 przewieźli do Pogotowia dla Osób Nietrzeźwych na ul. Sportowej. Otrzymują też prośby o interwencję w sprawie bezdomnych zwierząt, nie tylko psów. Ciekawostką było pojawienie się kaczek na Osiedlu II, czy też kurki wodnej.
– W zimie nie brakuje nam zajęć, nasze patrole oprócz „patrzenia pod nogi” przyglądają się dachom. Gdyż nie mniej groźne od śniegu czy lodu na chodnikach, są sople czy nawisy śnieżne na dachach. Przypominamy o zakazie pozostawiania samochodu z włączonym silnikiem powyżej minuty – gdyż grozi za to mandat. To samo dotyczy odśnieżania samochodu przy pracującym silniku – dodaje komendant G. Kosiński.
Strażnicy walczą też ze smogiem. Mają uprawnienia nadane im przez Prezydenta Miasta Suwałk do wejścia na posesje i sprawdzenie jakie paliwa są spalane w piecu. Mogą to robić od godz. 6 do 22, a w zakładach pracy całodobowo.

Odśnieżanie dróg
Zimowym utrzymaniem dróg i części chodników zajmuje się Zarząd Dróg i Zieleni. Jeżeli chodzi o standardy odśnieżania dróg, to w naszym mieście mamy ich pięć. Standard określa czas w jakim skutki danego zjawiska atmosferycznego powinny być usunięte (zlikwidowane). Waha się on od 3 do 24 godzin.
– Z reguły wysyłamy cały dostępny sprzęt i czas ten jest znacznie krótszy. W Suwałkach przy odśnieżaniu pracuje 30 sztuk sprzętu: pługi z solarkami, samochody z pługiem, koparko-ładowarki i ciągniki z pługami. Mieszkańcy często obwiniają nas, za nie nasze grzechy. Przypominam, że odśnieżaniem chodników poza naszą firmą zajmują się spółdzielnie mieszkaniowe, przedsiębiorcy oraz właściciele nieruchomości informuje Tomasz Drejer dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach.

Odśnieżanie chodników
W Suwałkach są też 3 kategorie odśnieżania chodników. Najważniejsze są w centrum, przy głównych ciągach komunikacyjnych, obiektach użyteczności publicznej jak np. szkoły oraz przystanki autobusowe. Zajmuje się tym 20 osób, a przy dużych opadach kierowanych jest dodatkowych 8 osób.
– Szczególną uwagę zwracamy na przejścia dla pieszych. Naszą zmorą są parkujące samochody na wąskich uliczkach osiedlowych, uniemożliwiają one oczyszczenie ulicy ze śniegu. Częstą praktyką naszych mieszkańców jest usuwanie śniegu z posesji i chodników na jezdnię. Przypominam, że takie zachowanie jest karane mandatem, bo powoduje zagrożenie dla ruchu pojazdów. Prawidłowo powinien zostać on zgarnięty na krawędź chodnika, tak by umożliwiał swobodne przechodzenie. Nasza praca jest niewdzięczna, nie jest zauważalna, pracujemy często w nocy – dodaje T. Drejer.

Mapa standardów utrzymania dróg i chodników oraz ich wykaz znajduje się na stronie http://zdiz.suwalki.pl/zimowe-utrzymanie-drog/
TELEFON ALARMOWY DYŻURNYCH AKCJI ZIMA – 517 424 600